sobota, 1 października 2011

Całą Polska Czyta (?)

Uwielbiam czytać książki. Nie wszystkie oczywiście trafiające w moje ręce okazują się na tyle ciekawe i interesujące by o nich w ogóle wspominać, aczkolwiek raz na bardzo długi czas pojawia się interesująca lektura wciągająca bez reszty. Nie będę przytaczał tutaj tytułow (pozostawię to na osobny post), gdyż chciałbym pochylić się nad samym faktem czytania. Wpada więc w moje dłonie książka cenna, wartościowa, otwierająca umysł i czuję że zmienia się wszystko wokół. Nagle słowa zawarte na stronnicach rozjaśniają mrok dotychczas panujący w moim umyśle i staje się jasność. Zaczynam dostrzegać rzeczy których wcześniej nie dostrzegałem. Zauważam inny punkt widzenia. Często zdarzają mi się wtedy takie momenty kiedy to mając na przykład wykonać daną czynność wykonuję ją bezwolnie nie myśląc o niej wcale, gdyż mój umysł zaprzątnięty jest informacjami zaczerpniętymi z książki. Efekt takich czynności wykonywanych bezwolnie często jest marny (odkryłem to ostatnio kiedy posoliłem kawę :-). Uwielbiam jednak ten stan kiedy mój umysł jakąś ideą i próbuje ją zanalizować. Nistety, w świecie totalnego konsumpcjonizmu nie zdarza mi się "wpadać" na wiele takich książek. Warto jednak czytać.