niedziela, 22 stycznia 2017

2017 wita

Witam wszystkich!
Znajdujemy się w roku 2017, więc jednak udało się tego dokonać.
Minęło 3 tygodnie, więc czas na małe resume z początku naszego nowego roku. Jak raczej wszyscy się spodziewaliśmy nie nastąpił koniec świata z początkiem nowego roku. Mimo wielu wskazówek dla których 2017 jest rokiem, w którym czeka nas wiele perturbacji na razie nic nie nastąpiło. Dnia wczorajszego Donald powziął odpowiedzialność za imperium amerykańskie zapewniając nas, że nie będzie się pieprzył w tańcu, spodziewamy się więc nieszablonowych rozwiązań.
Na naszym rodzimym podwórku gówniarstwo parlamentarne udało się w końcu ogarnąć i nie mamy już kryzysu w sejmie. Choć może rozwiązany to może zbyt mocne słowo. Patologiczni kłamcy wobec narodu stwierdzili, że zawieszą broń na kilka dni, by przeanalizować jaki dalszy dyskurs rozpocząć (czytaj jak podzielić naród tym razem). Mali podli nieumiejący pracować na siebie parlamentarne pasożyty rozpoczną nowe podziały, więc nic się nie zmieni. Dzięki nim dowiemy się że po pierwsze odzyskujemy niepodległość wobec tych wobec kruchych zawsze byliśmy podlegli (oczywiście druga wersja będzie skrajnie odmienna i oto poinformowani zostaniemy o tym, że Białoruś to przy Polsce raj). Wszystko tylko i wyłącznie po to by polaryzować społeczeństwo.
Media pozostaną nieodmiennie niezależne (albo wobec władzy albo wobec sponsorów).
Z telewizji niezmiennie nie dowiemy się nic, co mogłoby mieć wpływ w jakikolwiek sposób na nasze życie, ponieważ żadne medium nie będzie w stanie zaaplikować nam informacji nie skażonych ideologią.