poniedziałek, 1 listopada 2010

Ufność

Doprawdy... są miejsca, które nawet nie podejrzewalibymy o to, że mogą dać nam powód do przemyleń. Będąc w pewnej agencji nieruchomoci musialem skorzystac z toalety. W srodku zastalem wielki napis "Zostaw to miejsce w stanie w jakim chcialbys je zastac". No i tak mi przyszlo do glowy, ze musial napisac to ktos, kto bezwzglednie wierzyl ze wrazliwosc estetyczna ludzi jest bardzo zblizona (jesli nie taka sama). A co jesli to tej toalety weszlaby osoba, ktorej wrazliwosc estetyczna bylaby z gruntu odmienna niz pozostalych "toaletowiczow". W takiej sytuacji po zastaniu toalety w stanie bardzo zlym (wg nas) musielibysmy sie z tym natychmiat pogodzic, gdyz dana osoba zostawila toalete w takim stanie w jaim chcialaby ja zastac ;-)
Wiec lepiej zastanowic sie dwa razy niz od razu zrzucic odpowiedzialnosc na wrazliwosc estetyczna innych, wszak "miarą wszechrzeczy jest czlowiek"...